Piwko po pracy – “Interaktywne Muzeum Flipperów”

O istnieniu tego miejsca dowiedziałem się od jednego z kolegów z pracy. Zbliżało się czwartkowe południe, a my ciągle nie mieliśmy jeszcze wybranego miejsca na wieczorne piwko. Wtedy to padło hasło “Muzeum Flipperów”. Pomysł zaskoczył momentalnie i okazał się strzałem w dziesiątkę. Sami zobaczcie dlaczego.