Piwko po pracy – “Interaktywne Muzeum Flipperów”

Piwko po pracy – “Interaktywne Muzeum Flipperów”

O istnieniu tego miejsca dowiedziałem się od jednego z kolegów z pracy. Zbliżało się czwartkowe południe, a my ciągle nie mieliśmy jeszcze wybranego miejsca na wieczorne piwko. Wtedy to padło hasło “Muzeum Flipperów”. Pomysł zaskoczył momentalnie i okazał się strzałem w dziesiątkę. Sami zobaczcie dlaczego.

Gdzie znajdziesz “Muzeum Flipperów”

Zacznijmy od tego, że “Pinball Station”, lub jak o sobie mówią “Interaktywne Muzeum Flipperów”, zlokalizowane jest w Warszawskim Śródmieściu. Kto jednak bywa w okolicy ulicy Kolejowej wie, że panuje tam specyficzny – zakładowy – klimat. To właśnie sprawia, że mimo bliskości centrum “Pinball Station” wydaje się być miejscem – hmnnn…? – gdzieś na uboczu, tajemniczym, porzuconym. Miejscem, w którym czas się zatrzymał – zupełnie jak zapomniana enklawa, w której wciąż czuć klimat salonów gier z ubiegłego wieku.

Zasady, ceny, atrakcje

Ze względu na charakter tego miejsca, klientelę stanowią głównie mężczyźni. A skoro tak to muszą tu panować proste zasady. I panują… Płacimy 40 złotych za wejście. Piwko i przekąski można zamówić barze. Do dyspozycji mamy blisko sześćdziesiąt maszyn do grania we flippery. Najstarsza z nich pochodzi z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Poza flipperami znajdziemy też kilkanaście, jak nie więcej, automatów z grami typu aracde. Niemal na każdej z nich możemy grać do woli.

Jeden z moich ulubionych automatów

Po intensywnej rywalizacji pora na chwilę relaksu. W tym celu możemy zająć stolik na znajdującej się w budynku antresoli. Jest to idealne miejsce aby przysiąść na chwilę i po prostu pogadać przy zimnym piwie mając przy tym widok na cały lokal.

Dla kogo jest “Pinball Station”?

“Muzeum Flipperów” polecam szczególnie na męskie wypady z kumplami – ewentualnie z grupą znajomych. Jeśli szukasz natomiast oryginalnego miejsca na randkę – radzę przemyśl jakąś alternatywę. Obawiam się, że dla płci pięknej stare automaty do gier niekoniecznie są, aż tak porywające, jak dla nas facetów :).

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Close Menu