Masz syndromy wypalenia zawodowego? Znajdź odskocznię!

Masz syndromy wypalenia zawodowego? Znajdź odskocznię!

Jeśli poprzedni dzień zaczyna Ci się zlewać z kolejnym, to znak, że pora na odpoczynek. Co jednak, jeśli zwykły urlop nie wystarcza? Poznaj sprawdzony sposób na to, aby wrócić na właściwy tor i to ze zdwojoną siłą.

lepiej zapobiegać niż leczyć

Regularne, ciekawie zaplanowane urlopy są kluczem do zachowania właściwego work-life balance. Co jednak, gdy sytuacja w pracy wciągnie nas na tyle, że życie prywatne zejdzie na drugi plan? Na szczęście, mamy szansę to wyprostować. Na przykład zmieniając na chwilę otoczenie. Pod warunkiem oczywiście, że w odpowiednim momencie zatrzymamy się na chwilę i dotrze do nas, że coś jest nie tak.

Czasem jednak to nie wystarcza i aby wyjść z marazmu potrzebujemy czegoś mocniejszego. W moim przypadku – potrzebowałem potężnej dawki emocji.

Rozwój choroby

Przenieśmy się w czasie jakieś dziesięć lat wstecz. Od pewnego czasu pracuję już w jednej z warszawskich firm zajmujących się tworzeniem oprogramowania. Dostaję ambitny projekt napisania kolejnego modułu do jednej z aplikacji klienta. Chcąc dopiąć terminów zaczynam pracować coraz więcej i więcej. W końcu nawet nie zauważam momentu, w którym praca wypełniła również mój wolny czas.

Uświadomienie problemu

Zaczęło się od wypalenia zawodowego. Po kilku miesiącach, powoli zaczynałem mieć więcej czasu dla siebie. Wtedy też poczułem, że zaczyna mi doskwierać poczucie stagnacji życiowej. Postanowiłem za wszelką cenę coś z tym zrobić…

Moja Recepta

Wiedziałem, że potrzebuję mocnego uderzenia. Od dawna chodziła mi po głowie chęć zobaczenia jakie to uczucie skoczyć ze spadochronem. Niewiele myśląc, zrobiłem szybkie rozpoznanie w Internecie na temat ofert skoków tandemowych w okolicy Warszawy. Godzinę później miałem już wybraną szkołę spadochronową oraz umówiony termin na skok. Pozostało tylko czekać… Dwa tygodnie zleciały bardzo szybko.

Recepta dla Ciebie?

W moim przypadku, emocje towarzyszące podczas skoku ze spadochronem, skłoniły mnie do zmiany priorytetów życiowych i w efekcie ruszenie z kopyta do przodu. Co to będzie w Twoim przypadku? Sam pewnie wiesz najlepiej! Ja tylko dodam od siebie – Nie zwlekaj! Zacznij już teraz spełniać swoje marzenia!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Close Menu